Dziś są imieniny: Borysa, Filomeny, Wawrzyńca
NOWELIZACJA USTAWY O TK PRZEDMIOTEM ROZPRAWY TK

Trybunał Konstytucyjny podczas dwudniowego posiedzenia bada ustawę z 22 grudnia ubiegłego roku „O zmianie ustawy o Trybunale Konstytucyjnym” autorstwa Prawa i Sprawiedliwości. Nałożyła ona na TK obowiązek orzekania w przynajmniej trzynastoosobowym składzie, a orzeczenia mają zapadać nie zwykłą, jak dotąd, większością głosów, lecz większością dwóch trzecich. W myśl nowych przepisów, skargi konstytucyjne, pytania prawne sądów oraz zgodność ustaw z umowami międzynarodowymi powinny być badane w składzie siedmiu sędziów, zaś terminy rozpatrywania wniosków wyznaczane według kolejności wpływu, a nie według wagi. Wszystko to w zasadniczy sposób zmienia sposób działania Trybunału, a ściślej rzecz biorąc, utrudnia jego bieżące funkcjonowanie. Za paradoks uważa się np. fakt, że zgodnie z nową regulacją, nowelizacja będąca przedmiotem obecnej rozprawy miałaby trafić na koniec kolejki, wobec czego byłaby badana prawdopodobnie dopiero za kilka lat, co w przypadku stwierdzenia jej niezgodności z Konstytucją, oznaczałoby, że w tym czasie obowiązywałoby w Polsce niekonstytucyjne prawo regulujące elementarną sprawę z punktu widzenia ustroju państwa. Drugim powodowanym przez nią paradoksem jest to, iż wobec zasiadania obecnie w Trybunale tylko dwunastu pełnoprawnych sędziów, a zostało to spowodowane, przypomnijmy, kryzysem w ich wyborze przez Sejmy ubiegłej i obecnej kadencji oraz zaprzysiężeniem przez prezydenta tylko wyłonionych przez bieżący Sejm, nie powinna być ona, jak twierdzą przedstawiciele rządzącej partii, w ogóle badana.

 

Nowelizacja została zaskarżona do TK przez Pierwszą Prezes Sądu Najwyższego, Rzecznika Praw Obywatelskich, Krajową Radę Sądownictwa oraz posłów Platformy Obywatelskiej, Polskiego Stronnictwa Ludowego i Nowoczesnej. Zdaniem Rzecznika Praw Obywatelskich nie tylko nie usprawnia ona postępowań toczących się przed Trybunałem, lecz prowadzi wręcz do paraliżu jego działania. Ponadto, wkracza w niedopuszczalny sposób w sferę niezależności Trybunału i niezawisłości jego sędziów. „Ochrona niezależności Trybunału Konstytucyjnego i niezawisłości jego sędziów, jak też właściwe gwarancje proceduralne związane z postępowaniem przed TK, stanowią fundament ochrony praw człowieka w polskim systemie prawnym” – argumentuje RPO. Podobne opinie przedstawili inni wymienieni skarżący. Przeciw nowelizacji opowiadają się także m.in. Naczelna Rada Adwokacka, według której narusza ona prawo do sądu, Krajowa Rada Radców Prawnych, uważająca, że wymóg dwóch trzecich większości głosów w TK jest sprzeczny z Konstytucją, albowiem zgodnie z nią rozstrzygnięcia zapadają na podstawie zwykłej większości głosów, a także Helsińska Fundacja Praw Człowieka i Fundacja Batorego.

 

Otwierając rozprawę Prezes TK Andrzej Rzepliński oświadczył, że nie stawił się na nią nikt z Sejmu, Rady Ministrów i Prokuratora Generalnego, a ich powiadomienie było prawidłowe. Ponieważ zgodnie z ustawą o TK z czerwca 2015 r. nieobecność prawidłowo zawiadomionego uczestnika postępowania nie wstrzymuje rozpoznania sprawy, Trybunał rozpoczął badanie skarg. Prezes TK zapoznał także uczestników z pismem marszałka Sejmu z 4 marca, w którym stwierdza on, że termin zbadania sprawy oraz skład TK wyznaczono niezgodnie z obowiązującą nowelą, dlatego przedstawiciele Sejmu nie wezmą udziału w postępowaniu. Stanowiska marszałka Sejmu w sprawie wskazanych niezgodności TK nie podzielił. Jednocześnie oddalił wniosek Zbigniewa Ziobry jako Prokuratora Generalnego o odroczenie rozprawy o co najmniej czternaście dni. Trybunał rozpoznaje połączone wnioski w pełnym obecnie składzie, a rozprawie przewodniczy Prezes Andrzej Rzepliński, natomiast sędzią-sprawozdawcą jest Sędzia TK Stanisław Biernat.

 

Jeszcze przed obecnym posiedzeniem członkowie rządu i posłowie z partii rządzącej wygłosili szereg nieprzychylnych Trybunałowi wypowiedzi, podważających legalność jego postępowania, a minister sprawiedliwości już jako Prokurator Generalny wycofał złożone wcześniej stanowisko poprzedniego Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta i zapowiedział, że wyrok TK nie zostanie opublikowany. Wszystko to prowadzi do wniosku, że kryzys wokół Trybunału nieprędko się zakończy. „Jeśli TK uzna ustawę PiS za niezgodną z konstytucją i ją uchyli, a PiS tego nie uzna – pisze w „Rzeczpospolitej” Andrzej Stankiewicz – to Polska znajdzie się w ogromnym kryzysie konstytucyjnym. Trybunał nadal będzie pracował w oparciu o poprzednie prawo, badając kolejne ustawy PiS, a władza tych kolejnych orzeczeń także nie będzie uznawać.”

 

Jak swoisty akord w tym sporze zabrzmiał komunikat z 7 marca 2016 r. w sprawie rezygnacji z obchodów 30-lecia Trybunału Konstytucyjnego: „W związku z opublikowaniem ustawy budżetowej na rok 2016 z 25 lutego 2016 r. (Dz. U. poz. 278), Biuro TK informuje o zaniechaniu organizacji obchodów 30-lecia działalności Trybunału Konstytucyjnego (...). Trybunał Konstytucyjny realizuje swoje zadania w miarę możliwości budżetowych i związany jest zasadami dyscypliny finansów publicznych. Wobec braku stosownych środków budżetowych oraz warunków dla celebrowania jubileuszu (wzorem dobrych tradycji innych europejskich sądów konstytucyjnych), organizacja planowanej międzynarodowej konferencji naukowej „Sądy konstytucyjne – między ochroną wolności a bezpieczeństwa” stała się niemożliwa.” Jak wcześniej informowały liczne media, Sejm okroił, głównie głosami posłów PiS, budżet TK. Dosyć powszechnie odebrano to jako posunięcie restrykcyjne w zaistniałym sporze.

 

W tym samym czasie, gdy odbywa się rozprawa w Warszawie, czyli we wtorek, w Paryżu trwają obrady komisji spraw politycznych i demokracji Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy, podczas których z inicjatywy socjalistów toczy się otwarta dyskusja, zatytułowana „Stan demokracji i rządów prawa w Polsce”. W skład komisji ZP RE wchodzi 87 członków i 87 zastępców, a w dyskusji uczestniczą przedstawiciele rządu polskiego oraz reprezentanci polskiej opozycji, organizacji pozarządowych i mediów. Ich wystąpienia sprowadzają się do dwóch przeciwstawnych tez. Według PiS „demokracja w Polsce nie jest łamana”, natomiast zdaniem opozycji „zmiany w prawie podważają Konstytucję”.

[Zdjęcie pobrano ze strony: trybunal.gov.pl]

Ostatnio dodane

Podczas konferencji prasowej zorganizowanej 8 marca br. w Szpitalu...
8.03.2016
Trybunał Konstytucyjny podczas dwudniowego posiedzenia bada ustawę z 22 grudnia...
8.03.2016
W Polsce obchodzono 1 marca 2016 roku Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy...
2.03.2016
W poniedziałek, 22 lutego br. wejdzie w życie ustawa z dnia 25 czerwca 2015...
18.02.2016
„Munduru policji tak łatwo się nie porzuca. Choć więc gen. Tomasz Połeć (47 l...
18.02.2016
Rada Dialogu Społecznego miała obradować 18 lutego 2016 roku nad projektem...
18.02.2016